Kto przyjedzie z USA na obchody 70-tej rocznicy wybuchu II wojny światowej?

Dział: Okiem Polonii
poniedziałek, 31 sierpień 2009 12:59
Czy i kiedy prezydent Obama pojedzie do Europy?

Nasilają się komentarze i zamieszanie w Polsce na temat tego, kto przyjedzie na czele amerykańskiej delegacji na obchody 70-tej rocznicy wybuchu II wojny światowej?

Początkowo pojawiały się spekulacje, że delegacji może przewodniczyć będzie Hillary Clinton, Sekretarz Stanu USA. Gdy pojawiła się w miniony czwartek oficjalna informacja, że delegację USA podczas obchodów 70-tej rocznicy wybuchu II wojny światowej 1 września w Gdańsku będzie reprezentował były sekretarz obrony 81. letni William J. Perry, zaczęły się wypowiedzi, że to delegat niskiego szczebla, polityk, który kilkanaście lat temu odgrywał istotne znaczenie polityczne w USA. Jest to żle odbierane przez wielu polskich polityków.

W Polsce istnieje oczekiwanie, które miałoby pokrycie kilka lat temu, że czołowi amerykańscy politycy podążali do Polski: prezydent Bush, Sekretarz Colinn Powell itd.

Stany Zjednoczone podniosły w piątek rangę swojej delegacji na obchody 70-tej rocznicy wybuchu II wojny światowej, po protestach polskich polityków i dyplomatów. Prezydenta Baracka Obamę będzie reprezentował na Westerplatte szef Narodowej Rady Bezpieczeństwa generał James Jones.

Obecna administracja podchodzi jednak bardzo racjonalnie i strategicznie do polityki światowej. Strategicznymi partnerami są dla obecnej administracji USA; Chiny, Rosja, czołowe kraje UE: Francja, Niemcy, oczywiście Wielka Brytania.

Czy Obama wybierze się do Europy? Był na szczycie UE; na szczycie NATO w Pradze, odwiedził też Niemcy, zwiedził były obóz niemiecki w Buchenwaldzie - wyzwolony przez Amerykanów.  Odwiedził Rosję, Francję, Watykan, Anglię, Włochy. Uczestniczył w Szczycie G-8. Uczestniczył w uroczystościach rocznicowych lądowania wojsk alianckich w Normandii.

W Polsce pojawia się rozpaczliwe tony w wypowiedziach polityków, że "zawiodła polska dyplomacja, że zawiódł minister spraw zagranicznych". - Z lekkim ubolewaniem przyjmujemy to, że w składzie delegacji nie znalazł się przedstawiciel obecnej administracji USA, co byłoby wyrazem solidarności Stanów Zjednoczonych z Polską i krajami regionu - powiedział PAP rzecznik MSZ Piotr Paszkowski. Poinformował, że w skład delegacji wejdą również przedstawiciele amerykańskiego Kongresu i Senatu oraz ambasador USA w Polsce Victor Ashe.

Perry w latach 1994-1997 był sekretarzem obrony USA w administracji Billa Clintona.

Takie decyzje są traktowane jako osłabienie polskiej polityki zagranicznej. Opozycja zrzuca to na słabość ekipy rządowej.

Sprawy ekonomiczne i reforma służby zdrowia są w USA największymi wewnętrznymi priorytetami. O potrzebie reformy zdrowia mówi prezydent przy każdej nadarzającej się okazji.

Czy prezydent Obama pojedzie do Europy w najbliższym czasie? Wiem z wiarygodnych żródeł, że trwają przygotowania do takiej wizyty. Chodzi o 2 pażdziernika, gdy w Kopenhadze będzie podejmowana decyzja odnośnie Olimpiady w 2016 roku. Teraz mówienie o tym wydaje się niezbyt na czasie, ale będzie to dla Chicago, dla USA i osobiście dla prezydenta Obamy strategiczny cel.

Tymczasem koncentrujmy się na obchodach 70-tej rocznicy wybuchu II wojny światowej, wkładzie Polaków w bohaterska walkę o wolność na wielu frontach świata i przypomnieniu minionych wydarzeń.

@ ANDRZEJ MIKOLAJCZYK


SHARE

Newsletter

Enter your email address if you want to receive our newsletter.